<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pech na Filipinach, czyli o tym jak próbowaliśmy dostać się do Coron</title>
	<atom:link href="http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/</link>
	<description>Blog podróżniczy z podróży przez Azję, Australię i Ameryki.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2018 09:41:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2154</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2013 14:07:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2154</guid>
		<description><![CDATA[Oj, pecha mieliśmy na Filipinach jeszcze dużo, ale to prawda, zawsze można znaleźć dobre strony.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, pecha mieliśmy na Filipinach jeszcze dużo, ale to prawda, zawsze można znaleźć dobre strony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anita</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2152</link>
		<dc:creator><![CDATA[Anita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2013 05:40:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2152</guid>
		<description><![CDATA[To chyba limit pecha wyczerpaliście w tej przygodzie :) Ale jak widać wszystko, co złe dobrze się w końcu kończy. Znacznie ciekawiej podróżować tak, jak to robią lokalesi. Ja też tak zawsze staram się kombinować, by jak najwięcej czasu być wśród miejscowych, a nie turystów. Choć wiadomo, że zwykle to &quot;więcej zachodu&quot; wymaga niestety. Ale satysfakcja jest zawsze większa.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To chyba limit pecha wyczerpaliście w tej przygodzie <img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale jak widać wszystko, co złe dobrze się w końcu kończy. Znacznie ciekawiej podróżować tak, jak to robią lokalesi. Ja też tak zawsze staram się kombinować, by jak najwięcej czasu być wśród miejscowych, a nie turystów. Choć wiadomo, że zwykle to &#8222;więcej zachodu&#8221; wymaga niestety. Ale satysfakcja jest zawsze większa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2150</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2013 00:58:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2150</guid>
		<description><![CDATA[Komputer naprawiony - musielismy wymienic twardy dysk. Ja jesteście w Indonezji koniecznie jedźcie na Togeany i na Alor! Jaki jest Wasz dalszy plan?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Komputer naprawiony &#8211; musielismy wymienic twardy dysk. Ja jesteście w Indonezji koniecznie jedźcie na Togeany i na Alor! Jaki jest Wasz dalszy plan?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GosiaP</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2149</link>
		<dc:creator><![CDATA[GosiaP]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jul 2013 16:23:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2149</guid>
		<description><![CDATA[:) gratuluje przeprawy :) 

na widok zdjęcia z piętrowymi łózkami obudziło się w  mojej pamięci miłe wspomnienie. Kupując w wielkim pośpiechu bilety na prom padło pytanie &quot;Bilety normalne czy siedzące?&quot;przy czym siedzące były tańsze, co wzbudziło naszą ciekawość :)) na szczęscie dokonaliśmy dobrego wyboru i cała podróż mogliśmy wygodnie leżakować :) 

pozdrawiam serdecznie z Lublina i trzymam kciuki za dalsze dni wyprawy ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> gratuluje przeprawy <img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>
<p>na widok zdjęcia z piętrowymi łózkami obudziło się w  mojej pamięci miłe wspomnienie. Kupując w wielkim pośpiechu bilety na prom padło pytanie &#8222;Bilety normalne czy siedzące?&#8221;przy czym siedzące były tańsze, co wzbudziło naszą ciekawość :)) na szczęscie dokonaliśmy dobrego wyboru i cała podróż mogliśmy wygodnie leżakować <img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>
<p>pozdrawiam serdecznie z Lublina i trzymam kciuki za dalsze dni wyprawy 😉</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania Błażejewska</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2140</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania Błażejewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2013 04:20:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2140</guid>
		<description><![CDATA[@Mariola - z tymi tajfunami to też tak, że nie takie one straszne, jak je malują;) Rzadko, może raz na rok, zdarzają się jakieś poważniejsze, a zwykle to, co nazywają tutaj tajfunem, to najzwyklejszy silniejszy deszcz, rózniący się od takiego w PL jedynie intensywnością, choć i to nie zawsze;) Nie ma się czego bać:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Mariola &#8211; z tymi tajfunami to też tak, że nie takie one straszne, jak je malują;) Rzadko, może raz na rok, zdarzają się jakieś poważniejsze, a zwykle to, co nazywają tutaj tajfunem, to najzwyklejszy silniejszy deszcz, rózniący się od takiego w PL jedynie intensywnością, choć i to nie zawsze;) Nie ma się czego bać:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mariolawpodrozy</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/filipiny/pech-na-filipinach/#comment-2139</link>
		<dc:creator><![CDATA[mariolawpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jul 2013 03:28:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2444#comment-2139</guid>
		<description><![CDATA[skąd my to znamy....nam kilka razy zdarzyło się zostawić kluczyki w motorze - np. na parkingu Prambanan:) na szczęście nikt nie wziął sobie motoru...więcej szczęścia niż rozumu:) co do Filipin to zrezygnowaliśmy z tego kraju własnie przez tajfuny - qrczę po prostu boimy się. może w II etapie podróży odważymy się tam zajrzeć. ps. udało się Wam finalnie naprawić kompa? pozdrawiamy gorąco z Bali]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>skąd my to znamy&#8230;.nam kilka razy zdarzyło się zostawić kluczyki w motorze &#8211; np. na parkingu Prambanan:) na szczęście nikt nie wziął sobie motoru&#8230;więcej szczęścia niż rozumu:) co do Filipin to zrezygnowaliśmy z tego kraju własnie przez tajfuny &#8211; qrczę po prostu boimy się. może w II etapie podróży odważymy się tam zajrzeć. ps. udało się Wam finalnie naprawić kompa? pozdrawiamy gorąco z Bali</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
