<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przyjaciół poznaje się w podróży</title>
	<atom:link href="http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/</link>
	<description>Blog podróżniczy z podróży przez Azję, Australię i Ameryki.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2018 09:41:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: żaby w ...</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-9141</link>
		<dc:creator><![CDATA[żaby w ...]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Dec 2013 22:11:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-9141</guid>
		<description><![CDATA[.... :-)  a bo i otwierając Waszą strone czuję sie jak zarumieniony dzieciak wklepujacy kod na klawiaturze żółtego paczkomatu inpostu i wyjmując paczkę z drugiego końca świata niemogąc nasycić wzrok ogromną ilością znaczków pocztowych z różnych krajów. I ta ciekawość co tam może skrywać dziś ta kolejna &quot;paczuszka&quot; ;) ....może kiedyś w mojej skrzynce znajdę od Was widokówkę z końca świata jak już tam dotrzecie. A puki co niech trwa ta przygoda a nocą po ciężkich dniach niech się Wam śni. Trochę czuję się jak zapakowana do Waszego plecaka przez przypadek niepasująca do niczego rzecz która tachacie dzielnie przez bezdroża. Ale mi tam cieplo i wygodnie i przez dziurkę mogę sobie poglądać świat ;))]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;. <img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":-)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />  a bo i otwierając Waszą strone czuję sie jak zarumieniony dzieciak wklepujacy kod na klawiaturze żółtego paczkomatu inpostu i wyjmując paczkę z drugiego końca świata niemogąc nasycić wzrok ogromną ilością znaczków pocztowych z różnych krajów. I ta ciekawość co tam może skrywać dziś ta kolejna &#8222;paczuszka&#8221; 😉 &#8230;.może kiedyś w mojej skrzynce znajdę od Was widokówkę z końca świata jak już tam dotrzecie. A puki co niech trwa ta przygoda a nocą po ciężkich dniach niech się Wam śni. Trochę czuję się jak zapakowana do Waszego plecaka przez przypadek niepasująca do niczego rzecz która tachacie dzielnie przez bezdroża. Ale mi tam cieplo i wygodnie i przez dziurkę mogę sobie poglądać świat ;))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-8883</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Dec 2013 09:40:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-8883</guid>
		<description><![CDATA[To chyba jeden z najmilszych komentarzy jaki w ogóle dostaliśmy. Aż żal że ostatnio nie mamy czasu pisać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To chyba jeden z najmilszych komentarzy jaki w ogóle dostaliśmy. Aż żal że ostatnio nie mamy czasu pisać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: żaby w .....</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-8882</link>
		<dc:creator><![CDATA[żaby w .....]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Dec 2013 09:34:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-8882</guid>
		<description><![CDATA[:)) tak sobie myślę.. bo Mikołaj na karku że w sumie to jesteście takimi &quot;mikołajami świata&quot; nie chodzi przecież o dawanie paczek na lewo i prawo ale o opowieść. Opowieść ciepłą i kolorową, którą snujecie już od długiego przecież czasu. Miło jest usiąść przy kominku późnym wieczorem z ciepłą czekoladą w kubku otworzyć na kolanach lapa wejść na Waszą stronę i ......... I w jednej sekundzie pokój wypełnia wilgotny zapach azjatyckich lasów, gwar targowy z jakiejś na końcu świata wioski. Z ekranu monitora wyfruwają kolorowe ptaki których próżno szukać w miejskim zoo. Człowiek nie wie kiedy z fotelem przenosi się w środek waszej opowieści... Wystarczy zamknąć oczy i jestem z Wami gdzieś tam i czuję się jakbyście patrzyli na mnie i do mnie opowiadali o tym co w dzień przeżyliście wzajemnie się przekrzykując i śmiejąc. Bla bla bla:)). Wpadłem na chwilę do Was ale to jak zawsze miła wizyta :)) Pozdrawiam również ciepło:))]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>:)) tak sobie myślę.. bo Mikołaj na karku że w sumie to jesteście takimi &#8222;mikołajami świata&#8221; nie chodzi przecież o dawanie paczek na lewo i prawo ale o opowieść. Opowieść ciepłą i kolorową, którą snujecie już od długiego przecież czasu. Miło jest usiąść przy kominku późnym wieczorem z ciepłą czekoladą w kubku otworzyć na kolanach lapa wejść na Waszą stronę i &#8230;&#8230;&#8230; I w jednej sekundzie pokój wypełnia wilgotny zapach azjatyckich lasów, gwar targowy z jakiejś na końcu świata wioski. Z ekranu monitora wyfruwają kolorowe ptaki których próżno szukać w miejskim zoo. Człowiek nie wie kiedy z fotelem przenosi się w środek waszej opowieści&#8230; Wystarczy zamknąć oczy i jestem z Wami gdzieś tam i czuję się jakbyście patrzyli na mnie i do mnie opowiadali o tym co w dzień przeżyliście wzajemnie się przekrzykując i śmiejąc. Bla bla bla:)). Wpadłem na chwilę do Was ale to jak zawsze miła wizyta :)) Pozdrawiam również ciepło:))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-7993</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 10:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-7993</guid>
		<description><![CDATA[Witamy Szymona z powrotem! Już zaczynaliśmy tesknić za poezją :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witamy Szymona z powrotem! Już zaczynaliśmy tesknić za poezją <img src="http://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: żaby w ..</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-7989</link>
		<dc:creator><![CDATA[żaby w ..]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 08:09:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-7989</guid>
		<description><![CDATA[Duplikat nie wiem opublikowało..&#039;ale wręcz chcielibyśmy kiedyś wyjechać w pojedynkę&#039;.. byłby to koniec jednej histori i początek kolejnej. Opowieść która tkacie na wspólnym krośnie w momencie rozdzielenia waszych nici już nigdy nie wróciłaby w jednym splocie. Właśnie dlatego co sami powtarzacie w swoich relacjach. Nowe przygody, zdarzenia i spotkani na swej drodze ludzie szczególnie w tych momentach kiedy zacieśniają się mocniej nasze dłonie w powitalnym uścisku z osobą która w danym momencie jest absolutnie na miejscu...wtedy nie szukamy w koszyku starej włóczki tylko splatamy nowy ścieg z tym co los podsuwa... a z czasem okazuje się że ten nowy utkany szal jednak cieplej otula naszą szyję. I wtedy może okazać się że leżąc na tym samym wzgórzu kto inny zapala z boku wam gwiazdy na niebie a ty supłając palcem galaktyki układasz z nich inne imię niż kiedyś.. choć oboje nadal jesteście olbrzymami. Przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam was:-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Duplikat nie wiem opublikowało..&#8217;ale wręcz chcielibyśmy kiedyś wyjechać w pojedynkę&#8217;.. byłby to koniec jednej histori i początek kolejnej. Opowieść która tkacie na wspólnym krośnie w momencie rozdzielenia waszych nici już nigdy nie wróciłaby w jednym splocie. Właśnie dlatego co sami powtarzacie w swoich relacjach. Nowe przygody, zdarzenia i spotkani na swej drodze ludzie szczególnie w tych momentach kiedy zacieśniają się mocniej nasze dłonie w powitalnym uścisku z osobą która w danym momencie jest absolutnie na miejscu&#8230;wtedy nie szukamy w koszyku starej włóczki tylko splatamy nowy ścieg z tym co los podsuwa&#8230; a z czasem okazuje się że ten nowy utkany szal jednak cieplej otula naszą szyję. I wtedy może okazać się że leżąc na tym samym wzgórzu kto inny zapala z boku wam gwiazdy na niebie a ty supłając palcem galaktyki układasz z nich inne imię niż kiedyś.. choć oboje nadal jesteście olbrzymami. Przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam was:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: żaby w tajlandii</title>
		<link>http://www.paczkiwpodrozy.pl/inne/przyjaciol-poznaje-sie-w-podrozy/#comment-7988</link>
		<dc:creator><![CDATA[żaby w tajlandii]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 07:51:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=2822#comment-7988</guid>
		<description><![CDATA[..&#039;ale wręcz chcielibyśmy kiedyś wyjechać w pojedynkę&#039;.. byłby to koniec jednej histori i początek kolejnej. Opowieść która tkacie na wspólnym krośnie w momencie rozdzielenia waszych nici już nigdy nie wróciłaby w jednym splocie. Właśnie dlatego co sami powtarzacie w swoich relacjach. Nowe przygody, zdarzenia i spotkani na swej drodze ludzie szczególnie w tych momentach kiedy zacieśniają się mocniej nasze dłonie w powitalnym uścisku z osobą która w danym momencie jest absolutnie na miejscu...wtedy nie szukamy w koszyku starej włóczki tylko splatamy nowy ścieg z tym co los podsuwa... a z czasem okazuje się że ten nowy utkany szal jednak cieplej otula naszą szyję. I wtedy może okazać się że leżąc na tym samym wzgórzu kto inny zapala z boku wam gwiazdy na niebie a ty supłając palcem galaktyki układasz z nich inne imię niż kiedyś.. choć oboje nadal jesteście olbrzymami. Przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam was:-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>..&#8217;ale wręcz chcielibyśmy kiedyś wyjechać w pojedynkę&#8217;.. byłby to koniec jednej histori i początek kolejnej. Opowieść która tkacie na wspólnym krośnie w momencie rozdzielenia waszych nici już nigdy nie wróciłaby w jednym splocie. Właśnie dlatego co sami powtarzacie w swoich relacjach. Nowe przygody, zdarzenia i spotkani na swej drodze ludzie szczególnie w tych momentach kiedy zacieśniają się mocniej nasze dłonie w powitalnym uścisku z osobą która w danym momencie jest absolutnie na miejscu&#8230;wtedy nie szukamy w koszyku starej włóczki tylko splatamy nowy ścieg z tym co los podsuwa&#8230; a z czasem okazuje się że ten nowy utkany szal jednak cieplej otula naszą szyję. I wtedy może okazać się że leżąc na tym samym wzgórzu kto inny zapala z boku wam gwiazdy na niebie a ty supłając palcem galaktyki układasz z nich inne imię niż kiedyś.. choć oboje nadal jesteście olbrzymami. Przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam was:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
