<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Złe dobrego początki, czyli nasze pierwsze mile na motocyklu</title>
	<atom:link href="https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/</link>
	<description>Blog podróżniczy z podróży przez Azję, Australię i Ameryki.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2018 09:41:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: Piotrek</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-29481</link>
		<dc:creator><![CDATA[Piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 07:22:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-29481</guid>
		<description><![CDATA[:) Dzięki za odpowiedź. Powodzenia w dalszej podróży i czekam na kolejne posty.
Pozdrawiam]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><img src="https://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dzięki za odpowiedź. Powodzenia w dalszej podróży i czekam na kolejne posty.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-29475</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 23:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-29475</guid>
		<description><![CDATA[Hej! No wiesz, my nie jesteśmy ekspertami jeśli chodzi o motocykle (jak wynika z powyższego postu). Nigdy nie mieliśmy większego motoru i raczej jesteśmy zwolennikami mniejszych silników. Gdybyśmy jeździli w pojedynkę, zainwestowalibyśmy raczej w 400 lub 250. Dla nas dwójki ta 650 jest wystarczająca, bo sama w sobie jest bardzo lekka (150kg), więc jak dodamy dwie osoby i bagaże to nadal ma wystarczająco mocy by nas pociągnąć. Nie wiemy jak to się sprawdza przy cięższych motocyklach. I nigdy nie wybralibyśmy innego modelu! Ten jest niezawodny, przejechaliśmy już 20 000 mil i ani razu się nie zepsuł, sprawdza się we każdych warunkach i właśnie dlatego że jest tak mały, wjedzie wszędzie!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej! No wiesz, my nie jesteśmy ekspertami jeśli chodzi o motocykle (jak wynika z powyższego postu). Nigdy nie mieliśmy większego motoru i raczej jesteśmy zwolennikami mniejszych silników. Gdybyśmy jeździli w pojedynkę, zainwestowalibyśmy raczej w 400 lub 250. Dla nas dwójki ta 650 jest wystarczająca, bo sama w sobie jest bardzo lekka (150kg), więc jak dodamy dwie osoby i bagaże to nadal ma wystarczająco mocy by nas pociągnąć. Nie wiemy jak to się sprawdza przy cięższych motocyklach. I nigdy nie wybralibyśmy innego modelu! Ten jest niezawodny, przejechaliśmy już 20 000 mil i ani razu się nie zepsuł, sprawdza się we każdych warunkach i właśnie dlatego że jest tak mały, wjedzie wszędzie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotrek</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-29466</link>
		<dc:creator><![CDATA[Piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 12:26:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-29466</guid>
		<description><![CDATA[Mam takie pytanie... Ponieważ też się właśnie szykujemy do podróży po świecie, chciał bym się dowiedzieć jak się wam jechało motocyklem posiadającym 44KM we dwójkę i to z olbrzymią ilością bagażu? Sam jeździłem kiedyś Hondą Transalp 600 (50KM) a teraz jeżdżę Yamahą FZS 1000 (143KM) i muszę powiedzieć że 44KM DR-ki trochę mnie przeraża. Ile wam palił motocykl podczas podroży? Czy mając podjąć znów decyzje o zakupie motocykle wybrali byście ten sam model czy może jakiś inny?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam takie pytanie&#8230; Ponieważ też się właśnie szykujemy do podróży po świecie, chciał bym się dowiedzieć jak się wam jechało motocyklem posiadającym 44KM we dwójkę i to z olbrzymią ilością bagażu? Sam jeździłem kiedyś Hondą Transalp 600 (50KM) a teraz jeżdżę Yamahą FZS 1000 (143KM) i muszę powiedzieć że 44KM DR-ki trochę mnie przeraża. Ile wam palił motocykl podczas podroży? Czy mając podjąć znów decyzje o zakupie motocykle wybrali byście ten sam model czy może jakiś inny?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paczkiwpodrozy</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-21731</link>
		<dc:creator><![CDATA[paczkiwpodrozy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2014 23:51:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-21731</guid>
		<description><![CDATA[Jasne Marzena! Motocykl nie jest dla każdego! Mnie samej bardzo długo zajęło przekonanie się do tego sposobu podróżowania. Jednak z tego co piszesz mieliście bardzo słabą pogodę i mało czasu, a na motocyklu to dwie najważniejsze rzeczy. Może kiedyś jeszcze dasz motocyklom drugą szansę, może sama poprowadzisz i bardziej Ci się spodoba! Zresztą... nie ważne jak, ważne żeby podróżowanie sprawiało przyjemność! Każdy ma swój sposób :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasne Marzena! Motocykl nie jest dla każdego! Mnie samej bardzo długo zajęło przekonanie się do tego sposobu podróżowania. Jednak z tego co piszesz mieliście bardzo słabą pogodę i mało czasu, a na motocyklu to dwie najważniejsze rzeczy. Może kiedyś jeszcze dasz motocyklom drugą szansę, może sama poprowadzisz i bardziej Ci się spodoba! Zresztą&#8230; nie ważne jak, ważne żeby podróżowanie sprawiało przyjemność! Każdy ma swój sposób <img src="https://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marzena</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-21699</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2014 14:26:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-21699</guid>
		<description><![CDATA[Dla mnie podróż motocyklem należała do jednych z najgorszych. Właśnie przez motocykl.
Nie jestem straszną księżniczką. Wcześniej jeździłam po Europie autostopem, spałam na dziko w namiocie (i bez), na stacjach benzynowych (i ich toaletach), czasem trzeba było maszerować z plecakiem kilka-kilkanaście kilometrów, przebiegać autostradę lub przechodzić ją &quot;pod&quot; w błotku w przejściu dla zwierząt. I każdą z tych wycieczek wspominam z dużym sentymentem i tęsknotą i pragnieniem by znów się szlajać.

Co do motocyklu, spróbowałam raz i raczej to był ostatni raz. Wycieczka była krótka tygodniowa z Wrocławia do Chorwacji. Nigdy nie miałam ze sobą tak mało rzeczy (a normalnie pakuje się w plecak 60 litrowy, przy czym 20l zajmuje picie i jedzenie). Na początku trasy towarzyszył nam wiatr, który próbował nas zepchnąć z drogi. Byłam pasażerem i droga dość szybko zaczęła mi się nudzić. Zasnęłam kilka razy, nawet przy dużej prędkości. Za każdym razem budząc się bliska zawału, bo jednak bezpieczne to nie było :/ W drodze powrotnej złapała nas gigantyczny deszcz, ciuchy motocyklowe (ale nie z najwyższej półki) dość szybko zaczęły przeciekać, a co gorsza mało co było widać. Musieliśmy zjechać z autostrady i przeczekać deszcz. Spieszyliśmy się na ważne zajęcia, więc następnego dnia nadganialiśmy kilometry i ścigaliśmy się z deszczem, żeby nie utknąć w jakichś Czechach. W Beskidach było mgliście (znów nic nie było widać przez kaski) i mroźno (nawet przy mniejszych prędkościach miało się uczucie, że się zamarza). Po ostatnim dniu plecy (jestem po operacji kręgosłupa) bolały mnie przez tydzień.

Komentarz być może zbyt marudzący ;) ale każdą inną formę podróży wolę 100x bardziej niż motocykl. Jak wiadomo ludzie są różni i każdy lubi co innego :D więc proszę się nie oburzać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie podróż motocyklem należała do jednych z najgorszych. Właśnie przez motocykl.<br />
Nie jestem straszną księżniczką. Wcześniej jeździłam po Europie autostopem, spałam na dziko w namiocie (i bez), na stacjach benzynowych (i ich toaletach), czasem trzeba było maszerować z plecakiem kilka-kilkanaście kilometrów, przebiegać autostradę lub przechodzić ją &#8222;pod&#8221; w błotku w przejściu dla zwierząt. I każdą z tych wycieczek wspominam z dużym sentymentem i tęsknotą i pragnieniem by znów się szlajać.</p>
<p>Co do motocyklu, spróbowałam raz i raczej to był ostatni raz. Wycieczka była krótka tygodniowa z Wrocławia do Chorwacji. Nigdy nie miałam ze sobą tak mało rzeczy (a normalnie pakuje się w plecak 60 litrowy, przy czym 20l zajmuje picie i jedzenie). Na początku trasy towarzyszył nam wiatr, który próbował nas zepchnąć z drogi. Byłam pasażerem i droga dość szybko zaczęła mi się nudzić. Zasnęłam kilka razy, nawet przy dużej prędkości. Za każdym razem budząc się bliska zawału, bo jednak bezpieczne to nie było :/ W drodze powrotnej złapała nas gigantyczny deszcz, ciuchy motocyklowe (ale nie z najwyższej półki) dość szybko zaczęły przeciekać, a co gorsza mało co było widać. Musieliśmy zjechać z autostrady i przeczekać deszcz. Spieszyliśmy się na ważne zajęcia, więc następnego dnia nadganialiśmy kilometry i ścigaliśmy się z deszczem, żeby nie utknąć w jakichś Czechach. W Beskidach było mgliście (znów nic nie było widać przez kaski) i mroźno (nawet przy mniejszych prędkościach miało się uczucie, że się zamarza). Po ostatnim dniu plecy (jestem po operacji kręgosłupa) bolały mnie przez tydzień.</p>
<p>Komentarz być może zbyt marudzący 😉 ale każdą inną formę podróży wolę 100x bardziej niż motocykl. Jak wiadomo ludzie są różni i każdy lubi co innego 😀 więc proszę się nie oburzać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kateeland</title>
		<link>https://www.paczkiwpodrozy.pl/usa/kalifornia-droga-stanowa-1/#comment-15655</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kateeland]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Apr 2014 16:51:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.paczkiwpodrozy.pl/?p=3904#comment-15655</guid>
		<description><![CDATA[Piękne widoki! Domyślam się, że podróż motocyklem musi być niezwykłym przeżyciem z nutką adrenaliny. 

Szerokiej drogi :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piękne widoki! Domyślam się, że podróż motocyklem musi być niezwykłym przeżyciem z nutką adrenaliny. </p>
<p>Szerokiej drogi <img src="https://www.paczkiwpodrozy.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":-)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
