VLOG #11: Kanion Colca w krainie kondorów

kanion colca

To będzie opowieść o dwóch mężczyznach… Jeszcze raz… To będzie opowieść o dwóch chłopcach. Chłopcach, którzy wyruszyli na wędrówkę w poszukiwaniu wrażeń. Wędrowali wąskimi ścieżkami i skalnymi tarasami, aż dotarli na dno najgłębszego z ziemskich wąwozów. Ich imiona to: Marcin i… Marcin. Jednego z nich dobrze już znacie, a jeśli drugi jest dla Was zagadką, […]

Must-see: Klasztor Świętej Katarzyny w Arequipa

klasztor

– 40 soli?! 12 dolarów za wejście do klasztoru?! Po moim trupie! Nie wchodzimy. –  kto zna Marcina ten wie, że takie słowa w jego ustach to nie rzadkość. Nie to żeby Marcin był skąpy (czy ja napisałam „Marcin” i „skąpy” w jednym zdaniu?!), ale nie lubi przepłacać, a szczerze mówiąc i mnie ta cena […]

VLOG #10: sandboarding w Huacachina

huacachina-12

Im dłużej opowiadamy Wam o Peru, tym wyżej przesuwa się na liście naszych ulubionych krajów świata! No bo każde miejsce, które odwiedziliśmy, jest w jakiś sposób ciekawe, albo piękne, albo po prostu fajne! Koło żadnego nie możemy przejść obojętnie, i stąd chyba bierze się ilość wpisów, którymi Was zalewamy. Dzisiaj będzie o Huacachina – małej […]

Co spakować na kilkudniowy trekking w góry?

ausangate

To miał być wpis o Ausangate Circuit – spektakularnym treku dookoła ośnieżonego szczytu Ausangate w Południowym Peru. 5 dni, 4 przełęcze do pokonania (w tym dwie powyżej 5000 m n.p.m.), niesamowita sceneria, wysokogórskie jeziora i masywny lodowiec nad głowami. Ale, jak już większość z Was zapewne wie, bo trąbiliśmy o tym wszędzie w internecie, pierwszej nocy […]

5 najpopularniejszych wpisów w 2015 roku!

miniatura

Zbliża się koniec roku 2015, a wraz z nim nadchodzi czas podsumowań. Nie był to najbardziej pracowity blogowo rok. W ciągu 12 miesięcy napisaliśmy jedynie 36 postów – najmniej ze wszystkich czterech lat, a szczególnie obijaliśmy się przez ostatnie 5 miesięcy, kiedy powstało tylko 7 wpisów. Wygląda na to, że VLOG, który zaczęliśmy właśnie wtedy […]

VLOG #9: trek Santa Cruz dzień po dniu

santa cruz

Od dawna czekaliśmy na moment, w którym pójdziemy w góry. Przez kilka dni tylko my i przyroda, spanie pod milionem gwiazd, widoki jak z pocztówek, żadnych wsi, czy sklepów, woda filtrowana ze strumienia i cały dobytek na plecach. Najpierw musieliśmy się zaaklimatyzować, bo 4750 m n.p.m., na które mieliśmy się wspiąć to nie przelewki. Pierwszego […]

Cordillera Blanca: przewodnik po wysokogórskiej krainie czarów

miniatura-1

Dwa miesiące w Peru minęły w oka mgnieniu. Zaliczyliśmy Gringo Trail, przez dwa tygodnie regenerowaliśmy zużyte podczas przepychanek zapasy energii w Huanchaco, by potem zapuścić się na parne, amazońskie niziny, pełne moskitów i niebotycznie pięknej przyrody. Przyszedł czas na góry. Najpierw te niższe, zielone, przypominające wyglądem ekwadorskie (minus wulkany), aż w końcu te, o których […]

VLOG #8: wakacje od wakacji w Huanchaco

huanchacoA

Huanchaco. Kiedy umieściliśmy tę małą, nadmorską miejscowość na naszej liście 10 miejsc do zobaczenia w Północnym Peru, kilka Waszych komentarzy dało nam wyraźnie do zrozumienia: Nam Huanchaco nie przypadło do gustu! I wiecie co? Zupełnie się nie dziwimy. Huanchaco wcale nie jest piękne.  Na wąską plażę, szczególnie w czasie odpływu, ocean wyrzuca foliowe worki, plastikowe […]

Belen: miasto zapomniane przez Boga

belena

LITO zaczepił nas kiedy buszowaliśmy po targu pełnym tropikalnych owoców, egzotycznych zwierząt i magicznych ziół. – Hola! Chcecie popływać po rzece Itaya? Mam łódkę, mogę Was zabrać, pokazać Belen, mój dom, widok na miasto. Chcecie? – zapytał obdarzając nas szczerym, szerokim uśmiechem, równocześnie pokazując zeszyt pełen rekomendacji na zachętę. Chcieliśmy popływać po rzece Itaya, może […]

VLOG #7: statkiem po Amazonce

amazonkaa

Od kiedy kilka lat temu, niejako przy okazji, obejrzałam odcinek „Boso przez świat” Cejrowskiego o podróży Amazonką do Atlantyku, wiedziałam że chcę przeżyć coś takiego. Wszędzie ludzie, ścisk, hamaki na pokładzie, żywe kurczaki pod, komary, słońce, deszcz, i znowu słońce, wschody i zachody, i tak przez 2 tygodnie. Nie po to żeby się przemieścić, tylko […]